Gabinet Art & Psyche

Psychoterapia
A A A

Słowa

Życie, podobnie jak ziarno rozwijające się w drzewo, odsłania się przed nami stopniowo. Na tej drodze jest miejsce dla tryumfującego wzrostu, załamania, kryzysu, upadku i nowego początku.

Jest to ścieżka wydeptana przez ludzkość, która bezrefleksyjnie, nieświadomie, niespodziewanie podąża jej labiryntem, wijącym się od narodzin do śmierci, pełna nadziei i tęsknoty. Jest ona najeżona zmaganiami i... cierpieniem, radością i smutkiem, błędami i winą, i nie daje żadnego zabezpieczenia przed katastrofą.
 
Gdy tylko człowiek próbuje uciec od ryzyka i wybiera życie toczące się jedynie w jego głowie pod postacią idei i fantazji, zaraz poddaje się opiniom "jak rzeczy powinny wyglądać" i w lęku przed fałszywym krokiem, naśladując innych, gdzie tylko się da, zaprzepaszcza szansę własnego niezależnego rozwoju.

Jeżeli wyruszy tą drogą odważnie i zanurzy się w życiu, nie bojąc się zmagań i trudów, nie zważając na brak doświadczenia, jego osobowość dojrzeje i rozwinie się daleko pełniej, niż tego, kto trzyma się zawsze bezpiecznej strony drogi.
 
Jolande Jacobi
------------------------

Nie jestem tym co mi się przytrafiło, jestem tym kim decyduję się stać.

Carl G. Jung

--------------

Wiedzieć, że się nie wie, jest najlepiej.
I chociaż to wielkie cierpienie
Doświadczać własnej bezsilności,
To jednak rozumieć dolegliwości własnego umysłu
Jest największym zdrowiem.

Lao Tse, Droga

-------------------


Intelekt doprowadzi Cię do drzwi, ale nie zabierze Cię do środka domu.
Shams Tabrizi (Rumi)
 
------------------
Wcześniej czy później coś wydaje się wołać nas na szczególną ścieżkę... to jest to co muszę robić, to jest coś co muszę mieć. To jest to kim jestem.
James Hillman

--------------------

W życiu najważniejszą rzeczą, jaką człowiek może zrobić, to wydać na świat samego siebie.
Erich Fromm

----------------

 

(...) społeczeństwo, które nie pozwala jednostkom "schodzić w dół" nie może odnaleźć swojej głębi i musi pozostać w stałej inflacji, w maniakalnym zaburzeniu nastroju przebranym za "wzrost".
James Hillman

--------------

Choć nieprzygotowani, wkraczamy w popołudnie życia. Co gorsza, robimy ten krok, z fałszywym założeniem, że te same prawdy i ideały będą nam służyć. Ale nie możemy żyć popołudniem życia według założeń, które służyły nam o jego poranku. To co wspaniałe o poranku, znaczyć będzie niewiele wieczorem, i też to co było prawdziwe o poranku, wieczorem stanie się kłamstwem.

Carl G. Jung

---------

Ludzie żyjący w kulturach bardziej zakorzenionych niż nasza, mają mniej problemów ze zrozumieniem tego, że aby  stworzyć możliwość dla wewnętrznego wzrostu osobowości konieczne jest zarzucenie celowej, utylitarnej postawy świadomego planowania,  (...) Jak drzewo, musimy poddać się temu prawie nieodczuwalnemu ale potężnie dominującemu, impulsowi, impulsowi - który pochodzi z dążenia w kierunku unikalnej, kreatywnej realizacji siebie. A jest to proces w którym człowiek musi ciągle powtarzać poszukiwanie i odnajdywanie czegoś co nie jest jeszcze znane nikomu innemu. Prowadzące wskazówki i impulsy pochodzą nie z ego ale z totalności psychiki -  z Self.

Marie Von Franz
The Proces of Individuation

tłum.M.S.

----------------------------- 
Przestrzeń i czas są stałymi wielkościami w zdefiniowanym systemie tylko jeśli są mierzone poza warunkami psychiki.
C.G. Jung

-----------------

Jeśli będzisz szedł przed siebie, jeśli nie przerwiesz ucieczki - dokądkolwiek uciekniesz, wszędzie napotkasz niebezpieczeństwo i zło, ono bowiem Cię popycha, ono wybiera dla Ciebie drogę. To ty musisz wybierać. To ty musisz poszuckać tego co ciebie szuka. Musisz ścigać to co ciebie ściga.

Człowiek moze poznać cel do którego zmierza - ale nie potrafi go poznać, jeśli się nie odwróci, jeśli ni epowróci do swojego początku i nie zawrze tego początku w swoim istnieniu. Jeśli nie chce być patykiem porwanym przez wir i pochłoniętym przez prąd, musi być samym owym prądem, całym od źródła aż do pogrążenia się w morzu.

Ursula  K. Le Guin Czarnoksieżnik z Archipelagu

-------------------

Zdarzało się czasem w mej praktyce, że pacjent przerósł siebie dzięki nieznanym możliwościom, i stało się to dla mnie jednym z ważniejszych doświadczeń. Wówczas pojąłem, że wszystkie największe i najważniejsze problemy człowieka są w pewnym sensie nierozwiązywalne. Muszą być nierozwiązywalne, bo wyrażają konieczną biegunowość, właściwą każdemu samoregulującemu się systemowi, nigdy nie mogą być rozwiązane – można je jedynie przerosnąć (…) To „przerośnięcie”, jak je nazwałem, w późniejszym doświadczeniu okazywało się nowym poziomem świadomości. Jakieś wyższe czy szersze zainteresowania pojawiały się w polu widzenia pacjenta i przez to poszerzenie pola widzenia nierozwiązywalny problem tracił na natarczywości (…) To, co na niższym poziomie prowadziło do najdzikszych konfliktów i wybuchów emocji, teraz – widziane z wyższego poziomu osobowości – wydawało się burzą w dolinie, oglądaną z wysokiego szczytu. Nie oznacza to, że burzę pozbawiono realności, tylko że zamiast być w niej, jest się teraz ponad nią.

C.G. Jung

 

-------------------

Człowiek może próbować nazwać miłość, pogrążając się w samooszukiwaniu bez końca i nadając jej wszystkie nazwy, które ma w swoim władaniu. Jeżeli posiada odrobinę rozsądku, rozłoży z bezradnością ręce i nazwie nieznane… imieniem Boga.
C. G. Jung

---------------------

Czułem bardzo mocno, że jestem pod wpływem rzeczy i pytań, które moimi dziadkowie, rodzice i odlegli przodkowie pozostawili bez odpowiedzi. Czasem ma się wrażenie, że istnieje pozaosbowa karma w rodzinie, która jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.Tak właśnie mnie zawsze wydawało się, że muszę odpowiedzieć na pytania, które los postawił przed moimi ojcami, a na które jak dotychczas nie ma ...odpowiedzi, albo że muszę dokończyć, czy chociażby kontynuować, rzeczy, które przeszłe wieki pozostawiły niedokończone.


- C. G. Jung
 

----------------

Czasami ludzie pytają: Jak to się dzieje, że robię to co robię? Mam kilka punktów zaangażowania, ale najbardziej angażuję się w bycie codziennie wdzięczną za to aby: nigdy, nigdy nie porzucić powołania. Powołanie - to magnes każdej pracy.

Jesteśmy wołani przez wielki głos do zdrowia, do całości. Nieważne jak bardzo nasza twarz ubrudzona jest w błocie, nieważne jak wysoko na górę śmieci wspięło się wybujałe ego. 

Powołanie różni się od "chcenia", "bycia przyciąganym do", "wpadania w coś", "wypróbowywania czegoś","patrzenia co się wydarzy, dryfując i mając nadzieję, na dobrą rzecz", "myślenie, że będzie wspaniale, miło, ciekawie, robić coś takiego przez chwilę".

Powołanie jest jak porwanie, zebranie wszystkich talentów emocjonalnych i intelektualnych, zalet ciała. Zebranie tego wszystkiego przez anioła z którym się rodzimy... Pamiętajcie "anioł" to dawny "genius", w dawnych czasach mówiło się, że każdy rodzi się z geniuszem, pierwotną siłą, która jest ponad jednostkę.... coś co wznosi nas raczej niż pozwala nam włóczyć się w niższych warstwach świadomości.

On pozwala nam odwrócić się z podstawy życia, oznaczającej brak znaczenia, rozpad i obrócić się w kierunku czegoś wspanialszego. Geniusz, anielska siła urodzona z nami, która jest ponad jednostkę i ponad to co ziemskie. (...)

To nie jest tak, że wybieramy kim chcemy być (…). To sprawa tego czy wybierzemy spojrzenie na to kim jesteśmy naprawdę, z czego naprawdę jesteśmy zrobieni. Zdolność rozpoznawania tego kim naprawdę jesteśmy tworzy różnicę pomiędzy "puszystą" fantazją a ciężko ukształtowaną rzeczywistością.

Trzymajcie się rzeczywistości. Pracujcie ciężko. Łatwa praca nie może być nazywana pracą. Nie poddawajcie się. Idźcie do przodu. Nie ma gwarancji sławy - nigdy. Jedyną korzyścią jest to, że w miarę gdy upływają lata, pojawia się wdzięczność za znaczenie misji, którą otrzymaliśmy, misji... aby pomagać sobie... pomagać innym... szczególnie, aby pomagać innym. „

 Clarissa Estes

tłum. MS

--------------------

Poszukiwanie świadomości i głębszego doceniania rzeczywistości stało się obecnie przewodnią zasadą, która zastąpiła posłuszeństwo moralnemu prawu. Jednak współcześni mężczyźni i kobiety w swoim poszukiwaniu świadomości mają rózną motywację. Jak dotąd większość jest całkowicie kontrolowana przez dążenie do osobistej satysfakcji ego, jednakże inni poszukują relacji z ponadosobistymi wartościami, które wznoszą sie nad te pierwsze. Tam gdzie osobiste pragnienia są nadrzędnym czynnikiem, poszukiwanie świadomości nie prowdzi do rozwoju... tak długo jak działania jednostki pozostają w relacji do osobistych i egotycznych celów rozwój psyche nie będzie miał miejsca. Tylko wtedy gdy ustanowi się relacja do wartości będącej ponad osobistymi życzeniami i pragnieniami może pojawić się rzeczywisty rozwój i dojrzałość.

M.Esther Harding

----------------------

A jeśli okaże sie zdolny, zatrzymam go jako ucznia albo dopilnuję, aby go kształcono stosownie do jego uzdolnień. Bo niebezpieczną jest rzeczą utrzymywać w ciemności umysł kogoś zrodzonego do czarów.

 
Mistrz Ogion - Czarnoksiężnik z Archipelagu
Ursula. K. Le Guin
 
---------------------
Artykuły:
 
 
 
Analityczna Przechadzka
 

zapisz się do newslettera